blog

Boczniak po chińsku

0410.2017
Boczniak po chińsku
title wydrukuj
img
  • ½ kg boczniaków
  • 1 papryka czerwona słodka
  • 1-2 czerwone papryczki chilli
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 dojrzały pomidor
  • 3-4 łyżki sosu Tamari lub sosu sojowego
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżeczki mąki ryżowej (do obtoczenia grzybków)
  • 2-3 łyżki oleju do smażenia
  • Czarny pieprz do smaku
  • Przybranie – biały sezam, szczypior czosnkowy lub szczypior z dymki

Naszła nas ochota na coś chińskiego i natychmiast przypomniały nam się grzybki serwowane nam swego czasu w chińskiej prowincji Shandong. Podobno grzybki były specjalne, bo endemiczne – czyli, że rosły tylko w jednym konkretnym miejscu tejże prowincji i były ponoć miejscowym rarytasem. Ile w tym było prawdy, trudno powiedzieć, pewną przeszkodę w ustaleniu wszystkich faktów stanowiły różnicę językowe. Ale grzybki były faktycznie niczego sobie, chociaż smakowały łudząco podobnie do naszego, swojskiego boczniaka. Nic więc dziwnego, że jak nas ochota na chińskie naszła, zaraz kupiliśmy trochę boczniaków i przystąpiliśmy do dzieła.

Przygotowanie:

Boczniaki dokładnie myjemy, czyścimy i osuszamy na papierowym ręczniku. Następnie obtaczamy grzybki w odrobinie mąki ryżowej i obsmażamy na kolor złoty na rozgrzanym oleju. Na rozgrzany olej wrzucamy posiekane papryczki i czosnek smażymy przez ok. 5 minut, często mieszając. Dodajemy posiekany drobno i uprzednio obrany ze skórki pomidor oraz sos Tamari (lub sos sojowy). Dokładnie mieszamy i dusimy przez 5 minut. Zagęszczamy odrobiną mąki ziemniaczanej, mieszamy i dodajemy boczniaki. Przyprawiamy pieprzem, mieszamy i dusimy jeszcze przez kilka minut, żeby boczniaki przeszły sosem. Podajemy na ugotowanym na sypko ryżu, posypane białym sezamem i szczypiorem czosnkowym lub szczypiorem dymki.