blog

Pad thai z topinamburem

0302.2017
Pad thai z topinamburem
title wydrukuj
img

1 paczka makaronu ryżowego typu wstążki

5-6 bulw topinamburu

1 papryczka czerwona słodka

1 czerwona chili

1 żółta chili

2 garście strąków młodego zielonego groszku

2-3 szalotki

2 ząbki czosnku

2-3 łyżki uprażonych orzeszków ziemnych

2 łyżki sosu tamari (jako zdrowszy zamiennik sosu sojowego)

150 ml mleka kokosowego

1 łyżka posiekanych (świeżych lub suszonych) liści kaffiru

1 łyżka posiekanych (świeżych lub suszonych) liści tajskiej słodkiej bazylii

2 łyżeczki cukru palmowego

2 łyżki świeżej, posiekanej kolendry

2 łyżki oleju kokosowego

Sól, pieprz do smaku

Kiedy mokro, zimno, szaro i wszędzie smog, mamy w zasadzie dwa wyjścia. Pierwsze – to poddać się nastrojowi wszechogarniającej beznadziei, zaszyć się w kącie pod kocem i cichutko kwilić lub kląć siarczyście w złudnej nadziei, że to w czymkolwiek pomoże. Drugie – to zachować pogodę ducha i z uśmiechem sięgnąć do wspomnień z miejsc, w których cieplej, sympatyczniej i słonecznej. My wybieramy zawsze tę drugą opcję. Dzisiaj sięgaliśmy zatem do naszych kulinarnych wspomnień z Tajlandii.

Każdy, kto w Tajlandii był lub choć wpadł na coś małego do tajskiej knajpki, z pewnością zetknął się z nieśmiertelnymi kluchami po tajsku – czyli pad thai. Sympatyczni Tajowie przygotowują te swoje kluchy na wiele sposobów. Do ryżowego makaronu dodają najczęściej tamaryndowiec, jajko, sos rybny, warzywa, krewetki lub kurczaka, a także obowiązkowo czosnek, kolendrę, szalotkę, prażone orzechy ziemne oraz posiekane listki kaffiru, czyli tajskiej limonki. W wersji wegetariańskiej sos rybny zastępuje się sosem sojowym, a do potrawy dodaje się kiełki fasolki lub tofu. W jednej z tajskich knajpek podano nam także pad thai ze świeżymi, młodymi kiełkami pędami bambusa.

Nie wszystkie składniki do pad thai da się u nas kupić od ręki. Na szczęście w specjalistycznych sklepach coraz więcej można kupić orientalnych przypraw, a tajski makaron ryżowy chyba można spotkać nawet w dyskontach. Nie ma więc wymówek i jeśli ktoś ma ochotę na chwilę przenieść swe smakowe kubki do słonecznej Tajlandii, może to za sprawą pad thai zrobić bez problemu. My polecamy naszą wegańską wersję tego tajskiego smakołyku z topinamburem w roli głównej.

Przygotowanie:

Na rozgrzany olej kokosowy wrzucamy umyte, obrane i posiekane warzywa (z wyjątkiem groszku). Podsmażamy lekko i dodajemy sos tamari oraz mleko kokosowe. Dusimy na wolnym ogniu przez ok. 15 minut aż warzywa będą mięknąć. Dodajemy bazylię, kaffir i zielony groszek i dusimy jeszcze 5 minut. Doprawiamy do smaku solą, pieprzem i cukrem palmowym i dodajemy ugotowany w lekko osolonej wodzie makaron. Posypujemy zmielonymi lub drobno posiekanymi orzeszkami ziemnymi oraz kolendrą i mieszamy.