blog

Sałatka ze szpinaku

2704.2016
Sałatka ze szpinaku
title wydrukuj
img
  • ½ kg szpinaku sałatkowego
  • Pęczek rzodkiewki
  • Garść posiekanego szczypioru dymki 
  • Garść uprażonych orzeszków pinii
  • Garść ulubionych kiełków (polecamy zmieszane kiełki buraka z kiełkami jarmużu)
  • Garść ulubionych świeżych ziół (dzisiaj jedliśmy kolendrę i bazylię)
  • Dresing do sałaty – wymieszać dokładnie: 2 łyżki oliwy extra virgin, 1 łyżka oleju z orzechów włoskich, wyciśnięty ząbek czosnku, 1 łyżeczka musztardy, odrobina soli

Pomimo wszystko będziemy bronić podstawowych pryncypiów. Nie można przecież poddać się zniechęceniu i bezwolnie akceptować otaczającą nas rzeczywistość. I nie mamy tu na myśli sprawy Trybunału Konstytucyjnego, choć w tym przypadku nasz wierność zasadom jest równie mocna. Mamy na myśli uporczywy i niczym nieuzasadniony brak wiosny w naszym ogrodzie. Tej prawdziwiej wiosny, ciepłej, ze słońcem, zapachem świeżo koszonej trawy i widokiem kwitnących rododendronów. Bo ta kalendarzowa, owszem, jest ale wcale do obcowania z naturą nie zachęca. A więc postanowiliśmy sobie, że przynajmniej kulinarnie, wiosna będzie nasza.

A decyzja ta łatwa wcale nie była. Za oknem niewiele ponad 9 stopni, a w okna od rana deszcz dzwoni … „i pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny”, jak pisał poeta o zupełnie innej porze roku. W taką pogodę jakiejś zupy trzeba by raczej nagotować, albo kaszy z sosem, zawiesistym jak dzisiejsze chmury. Ale skoro zadekretowaliśmy wiosnę mimo wszystko, pognaliśmy do naszego ulubionego warzywniaka i kupiliśmy młody szpinak sałatkowy, a do niego pęczek rzodkiewek, dymkę oraz trochę kiełków i ziół. Kiedy posililiśmy się taką sałatką, cieplej się może nie zrobiło i deszcz padać nie przestał, ale wiosenny smak chociaż w ustach możemy pielęgnować. 

Przygotowanie:

Mieszamy umyty szpinak i kiełki wraz z posiekaną rzodkiewką, dymką kiełkami i ziołami. Dodajemy dresing i mieszamy. Przed podaniem posypujemy orzeszkami pinii.